Zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych

Ochrona dóbr osobistych środkami niematerialnymi jest niezależna od winy naruszyciela, jedyną przesłanką ich zastosowania jest bezprawność działania. Natomiast sama bezprawność nie wystarcza do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc. Przepis ten nie może być bowiem interpretowany w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to usytuowanie art. 448 kc w tytule VI księgi trzeciej kodeksu cywilnego „Czyny niedozwolone”. Generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych jest zaś odpowiedzialność na zasadzie winy. Odpowiedzialność oparta na ryzyku lub zasadach współżycia społecznego jest dopuszczalna tylko, gdy została wyraźnie przewidziana w treści przepisu. Gdyby ustawodawca chciał, aby przesłanką roszczeń przewidzianych w art. 448 kc była wyłącznie bezprawność naruszenia dobra osobistego, to umieściłby ten przepis w części ogólnej prawa cywilnego (w obrębie art. 24 kc). Tymczasem w art. 24 kc jest zawarte odesłanie do „zasad przewidzianych w kodeksie”. W konsekwencji Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko wyrażone w dotychczasowym orzecznictwie, zgodnie z którym art. 448 kc może być stosowany tylko w przypadki zawinionego naruszenia dobra osobistego. Gdyby było inaczej, art. 448 kc nie tylko brzmiałby inaczej („sąd zasądza” zamiast „sąd może zasądzić”), ale ponadto zostałby umieszczony obok art. 24 kc.

art. 448 k.c. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

art. 24 § 1 k.c. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Stosownie do art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. uprawnionym do zadośćuczynienia pieniężnego jest ten, którego dobro osobiste zostało naruszone cudzym działaniem. Analiza językowa tych przepisów nie daje jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak szeroki jest krąg osób, które określić można jako bezpośrednio poszkodowane. Jeszcze do niedawna w zasadzie jednolicie przyjmowano, że jeśli w wyniku czynu niedozwolonego poszkodowany poniósł śmierć, wówczas członkowie jego rodziny mogą zostać uznani co najwyżej za pośrednio poszkodowanych, gdyż przyczyną ich szkody nie było działanie sprawcy wypadku. W ostatnich latach Sąd Najwyższy diametralnie zmienił swoje zapatrywanie i przyjął, że ten sam czyn niedozwolony może wyrządzać krzywdę różnym osobom – krzywdą wyrządzoną zmarłemu jest utrata życia, natomiast dla osób mu bliskich jest to naruszenie ich dobra osobistego. Również więc osoba bliska, dochodząca ochrony na podstawie art. 448 k.c., może być poszkodowana bezpośrednio i dochodzić naprawienia własnej krzywdy, doznanej poprzez naruszenie jej własnego dobra osobistego.

Według koncepcji bezprawności względnej uprawniona do żądania świadczeń odszkodowawczych jest tylko ta osoba, która bezpośrednio poniosła szkodę w następstwie określonego zdarzenia (z wyjątkiem uregulowania z art. 446 k.c.). W takim ujęciu zachowanie sprawcze musi być skierowane przeciwko poszkodowanemu, a tym samym podmiot pośrednio poszkodowany, którego sfera nie była przedmiotem bezpośredniego zamachu ze strony sprawcy, nie może dochodzić odszkodowania. Pogląd ten zdecydowanie dominuje w dotychczasowej judykaturze. Jako jednostkowe można natomiast określić orzeczenia oparte na koncepcji bezprawności bezwzględnej, wedle której poszkodowanym jest ten, kto poniósł uszczerbek pozostający w adekwatnym związku przyczynowym z zachowaniem sprawcy, gdyż uszczerbek ten stanowi nie tylko przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej, ale jest również kryterium wyznaczającym jej zakres.

Istotą zadośćuczynienia jest pieniężne zrekompensowanie poszkodowanemu doznanej przez niego krzywdy. Z tego względu już od szeregu lat podkreśla się, iż wysokość tego świadczenia musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Szczególnie ważne jest to w odniesieniu do życia i zdrowia, które są przecież dobrami o najwyższej wartości. W orzecznictwie sądów cały czas dostrzegalny jest w tej mierze trend wzrostowy, co najłatwiej wychwycić w przypadku najpoważniejszych szkód na osobie, lecz widoczne jest to również w odniesieniu do innych dramatycznych w skutkach naruszeń dóbr osobistych. Kwestia ta w bezpośredni sposób dotyka ubezpieczycieli, którzy ponoszą odpowiedzialność za zapłatę zadośćuczynienia z art. 448 k.c., jeżeli naruszenie dóbr osobistych wynikało z jednego ze zdarzeń wskazanych w umowie dobrowolnego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej lub w przepisie szczególnym określającym zakres ubezpieczenia obowiązkowego.